Pokonać swoje granice
W minioną niedzielę przebiegłam swój pierwszy półmaraton. I nie będę was oszukiwać, że było cudownie. Bo nie było. Było ciężko, a zwłaszcza po piętnastym kilometrze, kiedy to moje ciało zaczęło …
W minioną niedzielę przebiegłam swój pierwszy półmaraton. I nie będę was oszukiwać, że było cudownie. Bo nie było. Było ciężko, a zwłaszcza po piętnastym kilometrze, kiedy to moje ciało zaczęło …
Przyszła złota i piękna, polska jesień. A co za tym idzie, u mnie w domu przyszedł czas na przetwory między innymi ze śliwek. Jak mam trochę więcej czasu podwijam …
W moim domu często robiło się naleśniki i ten zwyczaj został u mnie do dziś. Może już nie smażę ich na oleju i nie robię z mąki pszennej. Z niektórych …
Czytaj dalejKrólewskie naleśniki, czyli mój smak z dzieciństwa